Wielkie testy przed startem. Arcade One rusza już 1 sierpnia !


WIELKIE TESTY PRZED STARTEM. ARCADE ONE RUSZA 1 SIERPNIA

Budowa toru była jednym etapem. Projektowanie samochodów drugim. Konfiguracja sterowania, transmisji obrazu i całego systemu — kolejnym.

Ale dopiero wtedy, gdy za kierownicą pojawiają się prawdziwi gracze, można zobaczyć, czy wszystkie te elementy rzeczywiście tworzą grę.

W dniach 20–26 lipca na torze Arcade One przeprowadziliśmy największą dotąd serię testów aRCadeRally. Udostępniliśmy samochody osobom, które zgłosiły się do bezpłatnych jazd testowych. Każdy mógł spróbować.

Bez wcześniejszego doświadczenia. Bez znajomości toru.

Dokładnie o to chodziło.

Tor przestał być projektem

Na ekranie gry wyścigowej wszystko jest przewidywalne. Samochód reaguje zgodnie z kodem, nawierzchnia zawsze zachowuje się tak samo, a każdą kolizję można cofnąć jednym przyciskiem.

Na Arcade One po drugiej stronie połączenia stoi prawdziwe auto.

Ma rzeczywiste zawieszenie. Rzeczywistą przyczepność. Nabiera prędkości, ląduje po skoku i reaguje na każdy ruch gracza. Obraz pochodzi z kamery zamontowanej na pojeździe, dlatego tor ogląda się nie z góry, ale bezpośrednio z perspektywy kierowcy.

Podczas testów chcieliśmy sprawdzić nie tylko technologię. Chcieliśmy zobaczyć, jak szybko osoba, która po raz pierwszy trafia na Arcade One, zaczyna rozumieć samochód i linię przejazdu.

Odpowiedź przyszła szybko.

Najpierw poznajesz auto. Potem zaczynasz się ścigać

Pierwsze okrążenia były spokojne. Testerzy poznawali reakcję samochodów, szerokość toru, rozmieszczenie przeszkód oraz momenty, w których warto odpuścić gaz.

Kolejne przejazdy wyglądały już inaczej.

Pojawiło się późniejsze hamowanie, szybsze wejścia w zakręty i coraz pewniejsze pokonywanie skoczni. Gracze zaczęli wykorzystywać całą szerokość trasy i świadomie wybierać linię przejazdu.

Po kilku jazdach nie chodziło już o to, żeby bezpiecznie dotrzeć do mety.

Chodziło o czas.

Trzeci bieg i pełny gaz

Film prezentowany poniżej pokazuje wyścig dwóch testerów, którzy wcześniej wykonali już kilka przejazdów na Arcade One.

Widać różnicę.

Samochody jadą płynnie, bez przypadkowych ruchów. Gracze utrzymują dobrą linię, precyzyjnie składają auta w zakręty i wykorzystują trzeci bieg tam, gdzie tor pozwala rozpędzić pojazd.

Na prostych pojawia się także turbo.

Nie przez cały czas. Nie bez kontroli. Użyte w odpowiednim momencie pozwala urwać kolejne części sekundy. Użyte za wcześnie może zakończyć przejazd na bandzie.

To już nie jest samo prowadzenie samochodu.

To zarządzanie ryzykiem.

Testerzy znaleźli rzeczy, których nie pokaże żadna symulacja

Testy miały również bardzo konkretny cel techniczny. Obserwowaliśmy działanie samochodów, sterowania i obrazu podczas rzeczywistych przejazdów wykonywanych przez różne osoby.

Każdy prowadzi inaczej. Jedni wykonują delikatne korekty. Inni od pierwszego okrążenia wciskają gaz do końca. To właśnie taka różnorodność pozwala sprawdzić system znacznie dokładniej niż jazdy wykonywane wyłącznie przez zespół, który zna tor od początku.

Zebraliśmy opinie testerów dotyczące sterowania, reakcji pojazdów, widoczności oraz samego przebiegu rozgrywki. Kilka wskazanych przez nich kwestii technicznych wdrożyliśmy jeszcze podczas testów. Pozostałe wykorzystaliśmy do dodatkowego usprawnienia systemu przed oficjalnym uruchomieniem gry.

To nie były jazdy pokazowe.

To była ostatnia korekta przed startem.

Różne osoby. Jedna wspólna reakcja

Darmowe testy były otwarte dla wszystkich zainteresowanych. Chcieliśmy zobaczyć Arcade One oczami osób, które wcześniej nie uczestniczyły w jego budowie i nie znały każdego zakrętu.

To ważna perspektywa.

Dla nas tor był efektem miesięcy projektowania, konstruowania i prób. Dla testera zaczynał istnieć dopiero w chwili, gdy na ekranie pojawiał się obraz z kamery samochodu.

Pierwsze metry wymagały koncentracji. Po kilku okrążeniach pojawiała się pewność. Chwilę później zaczynała się rywalizacja.

Naturalnie.

Arcade One nie wybacza przypadkowej jazdy

Arcade One został stworzony do szybkiej jazdy. Są tu skocznie, mostki, techniczne zakręty, długie fragmenty pozwalające rozwinąć prędkość oraz miejsca, w których niewielki błąd kosztuje utratę dobrej linii.

Można jechać zachowawczo.

Można też wejść na trzeci bieg, wykorzystać turbo i próbować przejechać okrążenie na granicy przyczepności.

Tor nie wybiera strategii za gracza.

Pokazuje tylko jej konsekwencje.

Wszystko prowadziło do 1 sierpnia

Wielkie testy zakończyły najważniejszy etap przygotowań przed premierą. Sprawdziliśmy samochody podczas intensywnych przejazdów, zebraliśmy opinie testerów i wprowadziliśmy ostatnie usprawnienia.

Teraz pozostaje start.

Prawdziwe samochody. Prawdziwy tor. Rzeczywista walka o każdą sekundę.

Budowa dobiegła końca.

1 sierpnia Arcade One zostanie otwarty dla graczy.

Zaczyna się wyścig.

Gotowy zobaczyć to w praktyce?

Steruj prawdziwym autem RC przez internet i sprawdź, jak wygląda real-world gaming na żywo.

Wejdź do gry
Przewijanie do góry